Cała prawda o kole dwumasowym

Loading
loading..

Cała prawda o kole dwumasowym

Luty 18, 2015
Krzysztof Wasita
, , , , , , , , ,
No Comments

Co to jest dwumasowe koło zamachowe (DKZ)?

Elementy te stosowano w samochodach osobowych już w latach 80. XX wieku (LuK), ale na dużą skalę producenci zaczęli wprowadzać je dopiero z początkiem bieżącego stulecia, kiedy to nastała era nowoczesnych, mocno wysilonych turbodiesli. Z czasem „dwumasy” zaczęto pakować też do słabszych silników Diesla, a także do mocnych motorów benzynowych, nawet tych wolnossących.

Zadaniem koła dwumasowego jest – z grubsza rzecz opisując – tłumienie drgań skrętnych wytwarzanych przez silnik i ochrona układu przeniesienia napędu przed wpływem wysokiego momentu obrotowego. Producenci kół zamachowych twierdzą, że zastosowanie „dwumasu” dodatkowo ułatwia zmianę biegów, wydłuża żywot poszczególnych elementów przekładni i poprawia komfort podróżowania (redukcja wibracji i hałasów).

Koło zamachowe zawsze znajduje się między silnikiem a skrzynią biegów: jedna jego część mocowana jest do wału korbowego jednostki, druga – do wału głównego przekładni. Pomiędzy obiema częściami znajduje się tłumik drgań skrętnych, więc w autach wyposażonych w „dwumas” stosuje się prostsze tarcze sprzęgła (bez sprężyn pełniących funkcję tłumika).

Jak poznać, że koło dwumasowe się kończy?

O zbliżającej się usterce najczęściej świadczą następujące objawy: hałas słyszalny podczas puszczania sprzęgła (bezpośrednio po zmianie biegu), stuki po włączeniu lub wyłączeniu silnika, szarpanie i wibracje wyczuwalne na karoserii w trakcie przyspieszania od niskich prędkości na wysokim biegu, problemy z przełączaniem biegów.
Koło dwumasowe – Dwie masy to kupa kasy!
Jednym z czułych podzespołów montowanych w większości współczesnych dużych diesli jest dwumasowe koło zamachowe. To nowe rozwiązanie okazało się podatne na uszkodzenia. Objawem są dokuczliwe hałasy i drgania pochodzące z okolic sprzęgła albo unieruchomienie auta mimo pracującego silnika.

Naprawa koła dwumasowego z reguły jest bardzo droga
Usterki dwumasowych kół zamachowych.

Ważne: podobne symptomy mogą dawać inne, o wiele mniej kosztowne usterki (np. uszkodzona poduszka silnika lub skrzyni biegów, zużyte sprzęgło). Dlatego nie ma co wpadać w panikę – lepiej udać się do rzetelnego serwisu, który porządnie zdiagnozuje problem. Istnieje dość prosta (ale też i mocno orientacyjna) metoda samodzielnej weryfikacji usterki: wrzucacie wysoki bieg, zwalniacie do ok. 1000 obr./min, po czym szybko wciskacie gaz do dechy.

Jeśli silnik bez zająknięcia zacznie wkręcać się na obroty, a do waszych uszu nie będą dobiegały żadne niepokojące dźwięki, możecie odetchnąć z ulgą. Ważne: nie wykonujcie takiej próby zbyt często, gdyż mocno obciąża ona układ przeniesienia napędu. W normalnych warunkach dwumasowe koło zamachowe powinno bez problemu wytrzymać przebiegi rzędu 150-200 tys. km, jednak często awarie pojawiają się szybciej, np. po 50-70 tys. km.

Ile kosztuje naprawa i dlaczego tak dużo?

Na początek ważne zastrzeżenie: gdy już dojdzie do uszkodzenia koła zamachowego, zawsze przy okazji należy wymienić też sprzęgło. Są to, rzecz jasna, dodatkowe koszty, ale też i jedyny sposób na to, żeby usterka zbyt szybko się nie powtórzyła.

Mimo to niektóre serwisy dilerskie nadal wychodzą z założenia, że skoro tak drogą naprawę mało kto u nich wykonuje, to jak już dojdzie do tego, trzeba sobie odbić. Dlaczego jednak drogie są też zamienniki? Ciekawe, bo DKZ produkuje zaledwie kilkanaście firm (m.in. LuK, Valeo, Sachs), a identyczne elementy, różniące się co najwyżej logo i numerem katalogowym, trafiają zarówno na pierwszy montaż, jak i na wolny rynek.

Jedynym wytłumaczeniem wysokich cen jest cicha umowa między producentami części – „dwumasy” często się psują i można na nich dobrze zarobić, więc gdyby ktoś obniżył ceny, to w ślad za nim musiałaby pójść reszta wytwórców.

Layout mode
Predefined Skins
Custom Colors
Choose your skin color
Patterns Background
Images Background